Systemy zabezpieczające do domów z małymi dziećmi

Systemy zabezpieczające do domów z małymi dziećmi

Wielu rodziców, w życiu których pojawił się niemowlak chce zadbać o jak największe bezpieczeństwo swojego dziecka w domu. Dlatego często decydują się na montaż rozmaitych barierek zabezpieczających schody i drzwi, zapobiegających niekontrolowanemu dostępowi dziecka do niebezpiecznych pomieszczeń. Zdecydowanie dzięki zastosowaniu takich rozwiązań mogą osiągnąć efekty najlepsze z możliwych. Mogą cieszyć się z tego, że zrobili wszystko, aby zadbać o wysokie bezpieczeństwo dziecka w domu. W końcu bezpieczeństwo jest najważniejsze.

Barierki zabezpieczające po co i dla kogo?

Kupując barierki ochronne na schody istotne jest, aby zdecydować się na model, który będzie w stanie w pełni zabezpieczyć dane elementy, a także inne ważne przestrzenie w domu, które są niebezpieczne dla dziecka. W końcu takie miejsca, jak schody na piętro, czy do piwnicy są największym zagrożeniem dla malutkiego dziecka, które zaczyna chodzić. Jest ono ciekawe wszystkiego. Dzięki temu, że będzie miało ograniczone docieranie do takich miejsc jak klatka schodowa, na pewno z niej nie spadnie i nie zrobi sobie nic złego. W końcu takie dziecko, które zaczyna dopiero chodzić, nie potrafi jeszcze chodzić dobrze po prostej powierzchni, a co dopiero po schodach. Dlatego tak ważne jest, aby te miejsca zabezpieczać w tak skuteczny sposób. Jeżeli dziecko znajdzie się na schodach samo, może to skończyć się tragicznie. W najlepszym wypadku skończy się jedynie nabiciem siniaka. Jednak może dojść do poważniejszej tragedii, jaką jest rozbicie główki i wstrząs mózgu. Na pewno do takich sytuacji nie należy dopuszczać.

Na co zwrócić uwagę wybierając barierkę zabezpieczającą do domu?

– należy dokładnie zmierzyć szerokość otworu drzwi lub klatki schodowej i do niej dopasować odpowiedni model
– sposób montażu do futryny czy ściany – czy wystarczą zwykłe rozpórki dostarczane w komplecie, czy należy np dokupić specjalne adaptery typu Y
– jakość wykonania – na pewno najtańsze, delikatne modele w cenie do 100 złotych nie spełnia Twoich oczekiwań
– sposób otwierania – polecamy te modele z podwójnym zabezpieczeniem, twój maluch sam sobie z nim nie poradzi
– funkcje dodatkowe np wbudowana nocna lampka

Kupując barierkę spełniająca powyższe uwagi Twoje dziecko będzie po prostu bezpieczne w domu. Na pewno warto decydować się na systemy, które są tak skutecznie dostosowane do potrzeb rodziców i ich dzieci. Na pewno wtedy wszystko pójdzie zgodnie z planem i można będzie cieszyć się z efektów, jakie uda się uzyskać.

Monitoring domu

Monitoring domu

Nadeszły czasy kiedy możesz obserwować swoje mieszkanie lub dom przez telefon. Taki sposób jest tańszą alternatywą dla profesjonalnego monitoringu. Wakacje, urlop czy wyjazd na święta to czas, w którym włamywacze najczęściej dają o sobie znać. Warto zainwestować w bezpieczeństwo domu nie tylko wtedy, ale i na co dzień.

Monitoring domu przy użyciu telefonu jest możliwy dzięki kamerom. Mają one kompaktowe rozmiary i są podobne do zwykłych kamerek internetowych. Wystarczy skonfigurować urządzenie i podłączyć je do sieci, aby cieszyć się obrazem na ekranie telefonu.

Monitoring domu przez telefon

Monitoring domu przez telefon to nie tylko obraz. Dzięki detekcji ruchu kamera przesyła nam powiadomienie na smartfona, gdy tylko wykryje ruch. Dodatkowo automatycznie dostaniemy podgląd na aktualną sytuację. Dzięki temu możemy w porę zareagować i np. zawiadomić policję. Niektóre kamery mają wbudowany sygnalizator optyczno-akustycznym. Dzięki niemu włamywacz ma świadomość, że został zauważony i możliwe, że wycofa się ze swoich niecnych planów. Twój dobytek zostanie nienaruszony.

Monitoring domu umożliwia również kontrolowanie pracy niani. Każdy rodzic chce mieć pewność, że jego dziecko zostało pod dobrą opieką. Wieczorem natomiast możemy zostawić kamerę w pokoju dziecka i kontrolować czy śpi spokojnie. Jest to możliwe nawet w całkowitych ciemnościach, dzięki czujnikowi podczerwieni. Wykrywanie ruchu i powiadamianie nas o tym przez smartfon również jest w tym wypadku przydatne.

Monitoring domu

Monitoring domu może się przydać także wtedy, kiedy posiadamy zwierzęta. Niektóre czworonogi lubią rozrabiać pod nieobecność właściciela. Czasami dam właściciel jest ciekawy, co aktualnie robi zwierzę i czy wszystko jest w porządku. Dzięki kamerze zainstalowanej w domu masz możliwość kontrolowania sytuacji. Jeśli kamera ma możliwość komunikacji głosowej, możemy dzięki niej przywołać zwierzaka do porządku. Już nigdy nie zastaniesz podrapanych mebli czy przewróconych doniczek po powrocie z pracy.

Wybierając kamerę do monitoringu, sprawdź czy może być częścią kompleksowego systemu ochrony. Jeżeli chcesz od razu zakupić całkowity system, możesz wziąć kredyt. Będziesz pewien, że zainwestowałeś w swoje bezpieczeństwo, a ono jest warte każdej ceny. Najlepiej od razu zainwestować w dobrą kamerę, która będzie mogła współpracować z innymi urządzeniami. Możesz przecież zdecydować się po pewnym czasie na alarm, czujniki ruchu czy czujniki zalania. Dlatego od razu wybierz kamerę, która będzie z nimi współgrać. Zapobiegniesz wymianie kamery na nową, w przypadku braku zgodności między urządzeniami.

Logitech Harmony One - jeden pilot, wiele możliwości

Logitech Harmony One – jeden pilot, wiele możliwości

Steruj swoim domem

Wiele urządzeń domowych jest sterowanych za pomocą pilota – do telewizora, DVD czy klimatyzatora wymagany jest kolejny, aż w końcu zbiera nam się spora kolekcja pilotów. Łatwo się pogubić który, do czego służy. A gdyby tak wszystkie te urządzenia mogły być obsługiwane jednym pilotem? Firma Logitech podjęła się tego zadania i stworzyła pilot Logitech Harmony One – pilot do wszystkiego, który pozwala na bezprzewodowe sterowanie dowolnymi urządzeniami elektronicznymi. Wszystko za sprawą wbudowanej bazy ponad 225 tys. urządzeń od 5 tys. producentów! Trzeba jednak na samym początku zaznaczyć, że bez komputera oraz internetu używanie pilota może być bardzo utrudnione, ponieważ aby rozpocząć pracę z Harmony One, musimy zainstalować odpowiednie oprogramowanie właśnie na komputerze z dostępem do internetu. Kiedy już zainstalujemy odpowiednie oprogramowanie na komputerze i podłączymy urządzenie, możemy zacząć wgrywać na niego konkretne piloty. Baza Logitech jest ogromna i raczej bez problemu znajdziemy tu każdy sprzęt, który można obsługiwać pilotem.

Logitech Harmony One – jeden pilot, wiele możliwości

Bardzo wygodną funkcją pilota Logitech Harmony One jest możliwość tworzenia czegoś na wzór makr, które pozwalają na automatyczne ustawianie jednym przyciskiem kilku urządzeń. Wyobraź sobie, że wchodzisz do domu i jednym kliknięciem włączasz TV, dekoder od kablówki i radio. Mało tego – dekoder dodatkowo nastawia się na twój ulubiony kanał, a radio włącza się z odpowiednią głośnością na wcześniej wybraną stację. Brzmi fantastycznie prawda? I to wszystko za sprawą jednego urządzenia. Nie musisz już tracić czasu na szukanie wszystkich pilotów po kolei. Możesz wziąć Logitech Harmony One w dłoń i relaksować się, popijając kawę po ciężkim dniu w pracy.

Harmony One poza swoją wielofunkcyjnością wyróżnia się również ciekawym designem. Obudowa urządzenia w kolorze czarnym z delikatnym wykończeniem imitującym aluminium oraz biało – pomarańczowe podświetlenie sprawiają, że pilot jest nowoczesny nie tylko pod kątem funkcjonalności, ale też wyglądu. Każda osoba lubiąca gadżety będzie zachwycona całokształtem urządzenia – choć wcale nie trzeba być zapalonym gadżeciarzem, żeby docenić jego design.

Czy to się opłaca?

Logitech Harmony One to z pewnością nowoczesny dodatek do nowoczesnego domu. Nie tylko posiada ogromne możliwości, ale też jest wygodny i łatwy w obsłudze. Jeśli jednak nie jesteśmy zapalonymi gadżeciarzami to może nas zniechęcić cena urządzenia, wahającą się w granicach 500 zł. Sam zdecyduj czy twoja wygoda i funkcjonalność pilota są tego warte.

Internet rzeczy - technologia wokół nas

Internet rzeczy – technologia wokół nas

Nowatorskie technologie

Gorąca kawa czekającą na ciebie tuż po wstaniu z łóżka, muzyka pozytywnie nastrajająca od rana, a do tego ciepłe, świeże grzanki wyskakujące z tostera. Nie – nie chodzi o wspaniałego mężczyznę, czekającego od rana aż się obudzisz, by sprawić ci przyjemność (choć pewnie kilku takich na świecie by się znalazło). Chodzi tutaj o internet rzeczy. Wszechobecną technologię, która dba o każdy aspekt twojego życia. Brzmi cudownie prawda?

Internet rzeczy – technologia wokół nas

Internet rzeczy, inaczej internet przedmiotów lub internet of things to sieć połączonych ze sobą urządzeń wyposażonych we wbudowane komputery. Obecnie większa ilość produkowanych urządzeń AGD i RTV posiada sterujące nimi układy scalone, dlatego też sprzedawcy często nazywają je „inteligentnymi” (np. smart TV). W zatrważającym tempie rośnie liczba urządzeń tego typu – w 2010 roku było ich 5 miliardów (a więc około dwa razy więcej niż samych internautów), a według prognoz w 2020 roku licznik wskaże aż 50 miliardów! Internet rzeczy rozrasta się niesamowicie szybko i sieć, w ramach której komunikują się ze sobą maszyny ma przed sobą świetlaną przyszłość.

Internet rzeczy stwarza nieograniczone możliwości, to wielki potencjał, którego nie wykorzystaliśmy jeszcze nawet w małym procencie.

Zautomatyzowany świat

W przyszłości czeka nas zautomatyzowany świat, w którym większość uciążliwych zadań wykonywać będą za nas wyposażone w komputery maszyny. Nasze mieszkania i domy będą naszpikowane elektroniką, dzięki czemu będziemy mieli możliwość zdalnego zarządzania nimi siedząc na kanapie lub nawet będąc poza nimi. Internet rzeczy sprawi, że na smartfona przyjdą powiadomienia o konieczności podlania kwiatów, gdy czujnik umieszczony w glebie wykryje niedostateczne nasycenie wodą. Odwiedzając sklep, system precyzyjnych sygnałów radiowych zaprowadzi nas bezpośrednio do produktów, które zamierzamy kupić – listę zakupów przygotuje nam wcześniej lodówka, kiedy jej komputer zauważy brak określonych produktów. Internet przedmiotów dosięgnie też motoryzację i przeprowadzi tam sporą rewolucję – procesor pokładowy samochodu wybierze za ciebie optymalną trasę, komunikując się z systemami zarządzania ruchem i miejscami do parkowania.

Technologia może być dużym krokiem naprzód również w biznesie. Przedsiębiorcy będą mieli możliwość ciągłej kontroli nad siedzibą firmy i zdalnego uruchamiania bądź wyłączania maszyn.

Można stwierdzić, że naszym życiem zaczną rządzić maszyny, a do tego będą potrafiły się komunikować między sobą i załatwiać za nas rzeczy, o których zapomnimy. Tylko, czy przypadkiem nie za bardzo się rozleniwimy?

Jak dobierać i gdzie kupować oświetlenie do domu?

Jak dobierać i gdzie kupować oświetlenie do domu?

Właściwy dobór oświetlenia wpływa na poczucie komfortu pośród domowych przestrzeni, ale i jest ważny dla uzyskanego efektu dekoracyjnego. Światło daje szansę na maskowanie architektonicznych defektów, by tuż obok spełniać rolę tego, które uwydatnia najpiękniejsze elementy wnętrza. Jak jednak dobrać to właściwe oświetlenie i gdzie wybrać się na zakupy?

Potrzeby i wymagania

Propozycje oświetleniowe potrafią zachwycić, szczególnie pośród sklepowych aranżacji. Doskonale wyeksponowane, w towarzystwie luksusowych mebli, w niewielkim fragmencie przestrzeni zaaranżowanej w taki sposób, by lampa zachęcała do jej kupna. Na bok trzeba odłożyć emocje i pierwsze wrażenie, bo zakupy pod wpływem adrenaliny i krótkiego zachwytu, kończą się fiaskiem aranżacyjnym. Nie wszystko to, co w sklepie wygląda cudownie, będzie pasować akurat do naszego mieszkania czy domu. Nawet najpiękniejsza lampa traci na swoich walorach, jeśli ma się nijak do wystroju i funkcji pomieszczenia, w których zaczyna gościć.

Koniecznością jest określenie nie tylko własnych wymagań względem oświetlenia, ale i przeanalizowanie potrzeb, które determinuje metraż i rola, jaką spełnia konkretne pomieszczenie. Ponadto lampy wybieramy zwykle na samym końcu, mając już wprawdzie przewidziane miejsce, gdzie powinny być umieszczone, ale jednak uwzględniając ostateczny kształt wystroju. Na podstawie tych elementów, jesteśmy w stanie obiektywnie, a nie tylko subiektywnie, spojrzeć na ofertę sklepów z oświetleniem. Jeśli naszą uwagę przyciągają niecodzienne konstrukcje, jak w sklepie Lampy.it, stylistyką wpisują się w wybraną aranżację, i zachowują swoją funkcjonalność dostosowaną do roli danego pomieszczenia, śmiało można kupować.

Stacjonarnie czy online?

Kuszące są zakupy w sklepach stacjonarnych, gdzie można na własne oczy ujrzeć, jaki blask roztaczają wokół siebie najbardziej dorodne konstrukcje oświetleniowe. Poza tym jesteśmy w stanie realnie ocenić rozłożystość i rozmiar danej lampy. Widzimy, jak prezentują się na żywo kolory i materiały, które nas niegdyś zainteresowały. Czy jednak zakup w sklepie internetowym jest trudniejszy i mniej korzystny?

Sklepy stacjonarne często mają ograniczoną ofertę lub też pozostaje nam wybierać pośród katalogów, czyli znów stawiamy na zakup „w ciemno”, z możliwością odbioru w sklepie. Możliwość realnej oceny, czy dany produkt na pewno będzie nam pasował, niestety znika. Trzeba również liczyć się z wyższymi cenami zakupu – przeważnie, a i wędrując pomiędzy oświetleniem w sklepie wielobranżowym, w markecie budowlanym, w którym wydzielono dział z lampami, nasze zaufanie do wiedzy sprzedawców-doradców, niekoniecznie specjalistów, jest ograniczone.

Sklepy internetowe z oświetleniem to zwykle bezpośrednia obsługa przez tych, którzy lampy, a nawet tematykę wystroju wnętrz, znają od podszewki. O fachowość i sensowne wskazówki nie trzeba się martwić. Często ceny zakupu są niższe lub można skorzystać z ciekawych promocji, a nawet wyprzedaży. I do tego znacznie szersza oferta.

Jedna i druga opcja to plusy i minus zakupów. Jeśli jednak obiektywnie przeanalizowaliśmy własne potrzeby, wiemy również, co realnie jest w stanie wpisać się w funkcjonalność, metraż i wystrój konkretnego pomieszczenia, zakupy w sklepie internetowym mogą się okazać świetną alternatywą i równie zadowalającym wyborem, co podczas zapoznawania się z oświetleniem w sklepie stacjonarnym.

Znaleźliśmy złoty środek na udane zakupy oświetlenia – analiza potrzeb własnych, wymagań niejako architektonicznych i porównanie możliwości, jakie daje nabywanie lamp w sklepach stacjonarnych i internetowych.

Onyx Boox Note S - więcej niż czytnik e-booków

Onyx Boox Note S – więcej niż czytnik e-booków

Czytnik e-booków

Jeśli potrzebujemy urządzenia, które pozwoli na wygodny odczyt dokumentów w formacie PDF, nanoszenie ręcznych notatek, surfowanie po sieci i korzystanie z wielu aplikacji, to Onyx Boox Note S jest najlepszym wyborem w swojej kategorii – tak twierdzi producent tego wyjątkowego czytnika e-booków. Czy rzeczywiście jest to najlepszy wybór?

Onyx Boox Note S

Przede wszystkim jest to sprzęt z większym niż w przypadku standardowych czytników ekranem e-papierowym (E Ink Carta). Ma on przekątną 9,7 cala i oferuje rozdzielczość 1200 x 825 pikseli, co oznacza zagęszczenie pikseli na poziomie 150 PPI. Ostrość jest zatem niezła jednak przydało by się jeszcze doświetlenie. Ponadto ekran pokryty szkłem hartowanym (o twardości 7H) jest dotykowy i według zapewnień producenta równie komfortowo korzysta się z niego za pomocą rysika, jak i samych palców.

Sercem czytnika Onyx Boox Note S jest czterordzeniowy procesor taktowany zegarem 1,6 GHz, który do pomocy ma 1 GB pamięci RAM. Taki zestaw ma zapewniać płynną pracę systemu Android 6.0, którego możliwości mogą wykorzystywać użytkownicy. Jednym z atutów wynikających z obecności Androida jest obsługa około 20 formatów plików, nie wyłączając z tego grona PDF, ePUB, MOBI, FB2 i DjVu.

Dla osób, które potrzebują dokładniejszych parametrów przedstawiamy specyfikację czytnika:

– Typ ekranu: E Ink Carta, dotykowy

– Przekątna ekranu: 9,7 cala

– Rozdzielczość: 1200 x 825 pikseli

– Doświetlenie: nie

– Poziomy szarości: 16

– Obsługiwane formaty: PDF , TXT, HTML, RTF, FB2, FB2.zip, DOC, DOCX, PRC, MOBI, CHM, PDB, DOC, EPUB, JPG, PNG, GIF, BMP, PDF, DjVu i inne

– Procesor: czterordzeniowy, 1,6 GHz

– Pamięć: 1 GB RAM LPDDR3

– Pamięć flash: 16 GB

– System operacyjny: Android 6.0

– Łączność: USB typu C, Wi-Fi N, Bluetooth 4.1

– Akumulator: 410 g

– Wymiary i waga: 249 x 177 x 8,2 mm, 410 g

Onyx Boox Note S – więcej niż czytnik e-booków

Onyx Boox Note S daje nam możliwość tworzenia odręcznych notatek, dodawania adnotacji i zakładek, słuchania audiobooków, korzystania z łączności bezprzewodowej (Wi-Fi i Bluetooth 4.1) oraz długiego czytania bez konieczności doładowywania (ponieważ akumulator ma pojemność 3000 mAh). Jeśli potrzebujesz urządzenia, które oprócz czytania e-booków pozwoli na wygodny odczyt dokumentów w formacie PDF, nanoszenie ręcznych notatek, odsłuchiwanie audiobooków i słuchanie muzyki, surfowanie po sieci, korzystanie z wielu aplikacji, a w dodatku będzie szybko działać, to Onyx Boox Note S jest najlepszym wyborem w swojej kategorii cenowej. Cena Onyx Boox Note S to około 1500 złotych. Czy warto? Niech każdy sam odpowie na to pytanie.

Jak uchronić ekran telefonu przed zniszczeniem

Jak uchronić ekran telefonu przed zniszczeniem

Szkło hartowane, szkło hybrydowe czy folia?

Kiedyś jedynym zabezpieczeniem telefonu przed uszkodzeniem było etui, a czasem nawet i tego rozwiązania nie stosowano. Telefony były dość duże, a ekran zajmował połowę albo i mniej przedniego panelu. Jednak kiedy technologia poszła do przodu, a rynek zapełnił się nowoczesnymi smartfonami producenci zaczęli tworzyć poza etui tez powłoki ochronne dodatkowo zabezpieczające duże, delikatne ekrany. Mowa oczywiście o szkle hartowanym i hybrydowym oraz foliach ochronnych.

Szkło hartowane

Zapewnia dużą ochronę przed zarysowaniami. Jeżeli jesteśmy niezdarni, a smartfon wrzucamy, gdzie popadnie, np. luźno do torebki wraz z kluczami, do kieszeni, albo kładziemy go często ekranem do dołu na różnych powierzchniach, to hartowane szkło będzie dla nas dobrym rozwiązaniem. Niestety jest ono dość kruche i może popękać przy uderzeniu tak jak ekran. Należy je wtedy wymienić na nowe. Jest też dość grube i jego krawędzie można wyczuć palcami. Nie zmienia jednak „wyczucia” smartfona, więc nie powinniśmy obawiać się, że po jego przyklejeniu zacznie od działać słabiej. Należy je montować bardzo dokładnie, ponieważ kiedy przykleimy je krzywo to jego poprawa może być już niemożliwa. Nawet jeżeli bardzo delikatnie spróbujemy je odkleić, to niestety może popękać.

Folie ochronne

Są najtańszym rozwiązaniem. Często są dodawane w fabrycznych zestawach do telefonu albo jako dodatek do futerału ochraniającego tył telefonu. Jeżeli jesteś osobą, która dba o swój telefon i stara się zawsze mieć na niego oko to folia może okazać się wystarczającą ochroną ekranu pomimo niewielkiej twardości i słabej odporności na zarysowania. Montaż folii również polega na jej dokładnym przyklejeniu i usunięciu pęcherzyków powietrza spod jej powierzchni przy pomocy szpachelki dołączonej zazwyczaj do zestawu.

Szkło hybrydowe

Jest połączeniem dwóch poprzednich powłok, czyli szkła hartowanego i folii ochronnej. Łączy w sobie zalety szkła, czyli dużą twardość i ochronę przed zarysowaniem oraz folii, jaką jest elastyczność i mniejsza grubość, mało wyczuwalna pod palcami. Łącząc w sobie te zalety łączy również wady tych powłok, to znaczy, że również może się kruszyć czy trwale odkształcać przy usuwaniu. Jest uważany – tak jak poprzednie – za produkt raczej jednorazowy, dlatego tez powinno się je montować bardzo dokładnie, żeby nie było konieczności poprawy. Może to zniszczyć powlokę hybrydową tak samo jak poprzednie.

Kolektory słoneczne

Kolektory słoneczne

Kolektory słoneczne to urządzenia, a raczej instalacja, która wykorzystuje promieniowanie słoneczne do podgrzania wody.

Działanie

Kolektor pochłania i zamienia promieniowanie słoneczne w ciepło, następnie ciepło odbiera czynnik roboczy (najczęściej płyn niezamarzający), który przepływa rurami do wężownicy umieszczonej w zasobniku wody i przekazuje jej ciepło.

Najczęściej na rynku można spotkać kolektory płaskie oraz rurowe próżniowe. Różni je przede wszystkim budowa absorbera (elementu pochłaniającego promieniowanie słoneczne) oraz sposób zabezpieczenia przed stratami ciepła do otoczenia. W kolektorach płaskich absorberem jest miedziana lub aluminiowa płyta (blacha), zabezpieczona od góry szybą o dużej wytrzymałości. W kolektorach próżniowych absorber jest zwykle podzielony na wąskie pasy – po jednym w każdej rurze próżniowej.

Jak najefektywniej wykorzystywać kolektory słoneczne

Aby wykorzystać jak najwięcej pozyskanego ciepła, kolektor nie może go zbyt wiele tracić do otoczenia. Specjalna powłoka absorbera (najczęściej na bazie tlenku tytanu) powoduje, że bardzo dobrze pochłania on promieniowanie słoneczne, a niewiele ciepła oddaje kiedy jest rozgrzany.

Straty ciepła powoduje również  przewodzenie i konwekcja powietrza, dlatego żeby je ograniczyć obudowa kolektorów płaskich izolowana jest wełną mineralną. Natomiast w kolektorach próżniowych izolatorem jest właśnie próżnia – w przestrzeni bez powietrza nie ma przewodzenia ani konwekcji, pozostaje jedynie strata przez promieniowanie.

Ciepło z rozgrzanego absorbera jest przekazane dalej – w przypadku kolektorów płaskich od spodu styka się z nim rurka, przez którą przepływa czynnik, natomiast w kolektorach próżniowych w każdej rurze próżniowej jest umieszczona rurka z przepływającym przez nią czynnikiem albo rurka z cieczą o niskiej temperaturze parowania (ciepłowód). Poszczególne ciepłowody muszą być na zewnątrz – poza rurami próżniowymi – połączone „szyną zbiorczą”, przez którą przepływa czynnik roboczy.

W kolektorach próżniowych największym problemem jest uszczelnienie miejsca połączenia rury próżniowej z rurką odbierającą ciepło z jej wnętrza. Wystarczy nawet minimalna niedokładność i do wnętrza dostaje się powietrze, a wtedy rura nie ma już właściwości izolacyjnych.

Kolektor płaski ma większą powierzchnię pochłaniającą promieniowanie, za to gorszą izolację termiczną. W efekcie kolektor płaski uzyskuje więcej ciepła latem, gdy nasłonecznienie jest intensywne, a straty ciepła są względnie niewielkie. Jesienią i zimą zaś lepiej sprawdza się rurowy kolektor próżniowy bo mniej ciepła straci do otoczenia.

 

 

F-Secure Protection

Dlaczego warto skorzystać z rozwiązania antywirusowego F-Secure z chmurą zamiast rozwiązania z instalacją lokalną?

F-Secure Protection Service for Business to antywirus z centralnym zarządzaniem w chmurze producenta  przeznaczony zarówno dla małych przedsiębiorstw jaki i niewielkich organizacji. Skorzystać mogą z niego również użytkownicy prywatni.

Jaką jest jego przewaga nad innymi rozwiązaniami AV? Poniżej kilka argumentów za.

Szybka dystrybucja aktualizacji  i poprawek nowych wersji

F-Secure Protection

Zaletą rozwiązania chmurowego w stosunku do instalacji z lokalnym serwerem zarządzającym jest to, że wszystkie poprawki są o wiele szybciej dystrybuowane. Nie musimy czekać również na kolejną wersję z oficjalnego repozytorium. Portal zarządzający aktualizowany jest na bieżąco. Zdarza się, że błędy poprawione są z dnia na dzień.

Brak dodatkowych inwestycji  – ograniczamy koszty

W przypadku posiadania lokalnego serwera zarządzającego  musimy posiadać odpowiedni hardware oraz licencje serwerową systemu operacyjnego. Oficjalnie konieczne jest również konieczne wykupienie tzw. licencji CAL i to od każdego klienta z którym serwer będzie się kontaktował. W przypadku posiadania wersji centralnego zarządzania w chmurze producenta problem ten nie występuje.

Gotowe rozwiązanie do wykorzystania

F-Secure Protection

Wdrożenie centralnego zarządzania w wersji serwerowej wiąże się często z poświęceniem czasu na instalację i konfigurację. Stworzenie odpowiednich wyjątków w zaporze, pogodzenie portów już działających usług, korzystanie z bazy danych. W przypadku awarii serwera tracimy również możliwość zarządzania aplikacjami klienckimi do momentu usunięcia usterki.

Gdy korzystamy z rozwiązania chmurowego nie tracimy czasu na konfigurację. Możemy z niego  korzystać zaraz po stworzeniu odpowiedniego konta administratora. Dodatkowo o poprawne funkcjonowanie platformy dba producent i i nie musimy się tym martwić.

Elastyczność

F-Secure Protection

Jeśli dodatkowo chcemy zabezpieczyć urządzenia mobilne to możemy nimi również zarządzać z tej samej platformy. Portal dostępny jest  z każdego miejsca poza firmową siecią. Możemy więc bardzo szybko zadziałać w momencie zgłoszenia incydentów przez aplikacje klienckie.

Antywirus F-Secure korzystny cenowo

Antywirus F-Secure z chmurą dostępny jest w promocyjnej cenie 64 zł  na stronie https://fsecure-psb.pl/ po użyciu kodu rabatowego fsecure2018 /  Wersja av dostępna jest na system Mac OsX oraz Windows pod nazwą Computer Protection.

Filtry HEPA - na pomoc alergikom!

Filtry HEPA – na pomoc alergikom!

Jak sobie radzić z alergią

Od wielu lat zmagam się z alergią. Tak się złożyło, że mój mąż oraz dzieci również są alergikami. Niektórzy z nas przechodzą ją łagodniej inni dużo gorzej, tak jak moja córka, u której mamy do czynienia też z astmą. Nikomu nie życzę, żeby musiał ratować swoje dziecko kiedy nagle zaczyna się dusić i nie może złapać tchu. Ogromny strach i widok, który na zawsze zostaje w pamięci. Niestety napady astmy zdarzają się coraz częściej właśnie teraz, kiedy nadchodzi lato. Oczywiście leki są obowiązkowe, ale chcąc jeszcze bardziej ograniczyć napady astmy u córki oraz objawy dokuczające reszcie rodziny postanowiłam po konsultacji z Panią alergolog kupić oczyszczacz powietrza z filtrem HEPA.

Filtry HEPA – na pomoc alergikom!

Jest to filtr, który jest w stanie zatrzymać nawet 99,97% zanieczyszczeń, które znajdują się w powietrzu. Filtr ten potrafi zatrzymać kurz, komórki bakterii, pierwotniaków, grzybów, a także wirusy. W przypadku alergików ma to ogromne znacznie, gdyż nie powinni oni mieć kontaktu z drobinkami kurzu lub drobnoustrojami, ale jest przydatne także dla wszystkich tych osób, które chcą, żeby ich dom był maksymalnie czysty i bezpieczny. Kupując oczyszczacz powietrza z filtrem HEPA musiałam zwrócić uwagę na to, do jakiej powierzchni jest od dostosowany. Jeżeli sypialnia dzieci(jeżeli akurat tam chcielibyśmy wykorzystać oczyszczacz) ma powierzchnię ok. 20m2 to powinniśmy kupić oczyszczacz przeznaczony minimalnie właśnie do takiej wielkości pomieszczenia, żeby jego działanie było efektywne. Nie oczekujmy, że urządzenie przeznaczone do powierzchni 15m2 oczyści nam pokój o wielkości 30m2. Filtry HEPA są stosowane również w odkurzaczach lub klimatyzacjach.

W każdym przypadku należy pamiętać o czyszczeniu lub wymianie zużytego filtra (w zależności od producenta) aby zachować odpowiednie właściwości. Częstotliwość wymiany albo czyszczenia filtra jest uzależniona od tego, jak często go używamy oraz od stopnia zanieczyszczenia powietrza. Kiedy wyjmiemy filtr zauważymy, że po jednej stronie jest on całkowicie czysty, po drugiej natomiast zebrało się mnóstwo kłębków kurzu i małych zanieczyszczeń. Dla niektórych urządzenia z filtrem HEPA są zbędnymi gadżetami prowokującymi do wydawania większej ilości pieniędzy. Jednak w  przypadku mojej rodziny oczyszczacz  powietrza z tym filtrem okazał się bardzo pomocny i widać efekty jego działania – głównie w nocy, kiedy dzieci w końcu mogą spać spokojnie, bez wybudzającego ich ze snu kaszlu czy kataru. W naszym domu od teraz będzie to produkt niezastąpiony.